X-Men Origins Wolverine

Przedwczoraj dorwałem się do nowego X-Men’a: Origins Wolverine, a na jego ukończenie wystarczyło mi około 5 godzin grania na luzie i zbierania czego tylko się da. X-Men OW to już druga gra o X-Menach poświęcona Loganowi. Również tym razem nie zrezygnowano z porządnej sieki. Gra jest naprawdę brutalna, co odbija się na jej klasyfikacji PEGI – 18+, jednak, kto grał w tą grę lub widział jakiś gameplay – rozumie dlaczego tak jest.

X-Men : Origins Wolverine to jednak nie tylko rozdzielanie przeciwników na kawałki. To także różne ciekawe misje, niekiedy rodem z Tomb Raider’a. W grze znajdujemy wiele lokacji, takich jak afrykańska dżungla, czy olbrzymia fabryka. Walczymy w upalne dni, a także zimowe noce. Trzeba przyznać, że twórcy starali się by gra była jak najbardziej nieliniowa i całkiem nieźle im to wyszło.

Historia, którą poznajemy w czasie gry jest odrobinę zagmatwana. Często jest tak, że to co widzimy na ekranie to stanowi pewne „przeskoki w czasie”. Przykładowo, Logan traci przytomność w Afryce, po chwili jesteśmy gdzieś w jakiejś fabryce, na innym kontynencie, a po 40 minutach grania wracamy ponownie od Afryki. Wówczas Logan odzyskuje przytomność, a my kontynuujemy rozgrywkę. Wszystko to sprawia wrażenie, że twórcy podczas tworzenia gry wpadali jeszcze na jakiś pomysł, który wstawiali do produkcji w taki właśnie sposób. To wszystko jest pewnie celowe, ale zdaje mi się, że panowie z Raven Software uzyskali efekt inny od zamierzonego.

W najnowszym X-Menie mamy naprawdę wielu przeciwników – nie zawsze prostych do pokonania. Poza setkami zwykłych ludzi, mamy też do pokonania wiele mutantów, oraz stworów. Od czasu do czasu stajemy też do walki z jakimś bossem. Nie zawsze jest to trudna walka, jednak często trwa dużo dłużej niż potyczka z armią żołnierzy.

Do walki nie dostajemy jednak żadnego arsenału. Walczymy przy pomocy szponów Logana, oraz długą listę kombosów, które po odpowiednim zastosowaniu pozwalają pokonać przeciwnika w pięknym stylu. Z czasem gry odblokowujemy kolejne kombosy. Poza normalnymi ciosami, które możemy stosować bez przerwy mamy też cztery specjalne, które uruchamiamy kombinacją RT i (w zależności od ciosu, który chcemy zadać) A, X, B lub Y. Te ciosy możemy stosować, dopiero gry załaduje nam się specjalny pasek. Są one jednak bardzo skuteczne i gdy użyjemy ich w odpowiednim momencie, możemy w kilka chwil rozwalić zgraję normalnie trudnych do pokonania oponentów.

Graficznie gra wypada bardzo dobrze. Wszystko ładnie wygląda, animacja jest płynna, a krew tryska na wszystkie strony. Naszym oczom ukazują się także często wspaniałe widoki, które towarzyszą nam w czasie rozgrywki. Dźwięk także wypada dobrze. Wszystko brzmi jak powinno, głosy broni, pojazdów (którymi nie możemy się poruszać) i bohaterów są bardzo ładne.

Kolejne misje, bądź fragmenty scenariusza przerywane są krótki, ale bardzo ładnie wykonanymi filmikami, których niestety nie da się przewijać. Niestety, nie dlatego że mi się nie podobały – po prostu nie lubię oglądać filmików w grach.

Niestety w grze nie obyło się błędów i to poważnych. Kilkakrotnie podczas rozgrywki zdarzyło mi się wypaść z mapy – zupełnie jak na multiplayerze. Poza tym w grze niema konsekwencji . W dwóch misjach Logan spada, walczy w locie i nikomu to nie przeszkadza. W trzeciej, jeśli spadnie z dachu, to przegrywamy. Poza tym zdarzają się bardzo denerwujące momenty, kiedy np. trzeba naciskać klawisz bardzo szybko – tak szybko, że dopiero za którymś razem z kolej udało mi się przejść dalej. Często też jest tak, że nie możemy nic zrobić, ponieważ przeciwników jest bardzo dużo i wszyscy na raz w nas walą. To bardzo irytujące. Zdarzają się też błędy w grafice. Wszystko to wydaje się być poważnym niedopatrzeniem beta-testerów.

Podsumowując – gra ciekawa, ładna, ale krótka. Jeśli masz jakieś inne nowe hity, to nie ruszaj tego tytułu. Jeśli jednak akurat mniemasz w co grać, to polecam sięgnąć po ten tytuł, choćby dla łatwych osiągnięć, czy zabicia czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *